Za/przeciw

powrót

powrot do opieki




Im więcej na ten temat czytam tym bardziej jestem przekonana że każdy
musi sam podjąć decyzje. Generalnie zdania są podzielone. Jedni są za
zabraniem królika ze sobą inni przeciw.

Jaki mamy wybór:
a) możemy królika zabrać ze sobą
b) zostawiamy uszatka w domu i zapewniamy mu opiekuna dochodzącego
c) zostawiamy malucha w domu kogoś z rodziny, bądź znajomych
d) oddajemy królika do tzw. Hoteli dla zwierząt.

Zabieramy królika ze sobą- każdy królik ma swoją osobowość a co za tym idzie
inną odporność na stres. Niewątpliwie podroż jest dla uszatych sytuacją
stresową. Zmiana miejsca, doświadczanie wielu nowych dźwięków, nie jest miłe.
Ale czasami są sytuacje kiedy po prostu nie ma innego wyjścia
i Kicek musi jechać z nami.
Warto taką podroż zaplanować wcześniej, sprawdzić dokładnie na mapie
najkrótszą trasę dojazdu samochodem bądź najszybsze połączenie autobusowe
lub pociągiem.
Uszatego przewozimy w transporterku. Ponieważ króliki na stres często reagują
biegunką bądź zaparciem, warto do swojej podróżnej apteczki dołączyć espumisan
na wzdęcia i herbatkę z suszonych jagód na biegunkę.
Wyjeżdżając za granice musimy dostosować się do zasad panujących w kraju
do którego się udajemy. Koniecznie musimy posiadać świadectwo zdrowia
wystawione przez służby weterynaryjne. Zaświadczenie to uprawnia do przewozu
zwierzaka za granice i jest ważne tylko 10 dni.
Obojętnie czy wakacje spędzamy w Polsce czy zagranicą, przed wyjazdem
koniecznie upewnijmy się że wybrany przez nas środek transportu zgadza się
na przewóz zwierząt.

Uwaga: możemy zmniejszyć stres uszatka podając mu przed podróżą
krople Bacha rescue, 3 kropelki na ulubiony owoc lub rozcieńczone z woda
bezpośrednio do pyszczka.

Zostawiamy królika w domu- pod warunkiem że uda nam się zapewnić mu opiekuna
dochodzącego, który zadba o czystość w kuwecie i klatce, oraz uzupełni braki
siana wody i warzyw.
Bardzo ważne aby wybrać do tego odpowiedzialną osobę, która opiekę nad naszym
pupilem potraktuje bardzo poważnie.
Najlepiej jeśli opiekun byłby osobą znajomą królikowi- zawsze to mniejszy
niepokój gdy intruz pojawi się w domu. Koniecznie przed wyjazdem spotkajmy się
z opiekunem aby dokładnie mu wytłumaczyć na czym polega opieka nad królikiem,
jak i kiedy podawać kolejne posiłki. Zostawić notatki z podstawowymi objawami
chorób oraz telefon alarmowy do weterynarza oraz nasz prywatny.
Najlepiej skład kolejnych posiłków również dobrze jest umieścić w rozpisce
na kartce papieru.
Zostawić opiekunowi pieniądze, na zakup pożywienia( jeśli wyjazd jest dłuższy),
oraz na ewentualna wizytę u weterynarza.

Zostawienie malucha u kogoś w domu w sumie równa się oddaniu królika do hotelu.
I to i to jest dla malucha nowym miejscem, ma nowy zapach .
Często również w towarzystwie innych zwierząt. Pamiętajmy że korzystamy z
czyjejś gościnności wiec wielu zasadą i my musimy się pod porządkować.
Również w tej sytuacji przekazujemy potencjalnym opiekunom spisane na kartce
zasady i rozpis żywienia, telefony alarmowe, oraz objawy chorób.
Jedyna różnica jak tu ma miejsce, to w domu naszych znajomych bądź rodziny
zawsze jest szansa na lepszą opiekę i zainteresowanie zwierzakiem,
natomiast w hotelu nasz pupil będzie jednym z wielu zwierząt do opieki.L
Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u