Wielkość i wyposażenie

powrót

powrot do opieki







Zdjęcia


Klatki zrobione samemu


żródło zdjęcia:
www.foto.arcor-online.net


żródło zdjęcia:
www.diebrain.de

Klatki drewniane


żródło zdjęcia:
www.zooplus.pl

Klatka z dnem plastikowym


żródło zdjęcia:
www.krakvet.pl

Klatka druciana


żródło zdjęcia:
www.uszta.com

Nie da się ukryć, że każda klatka to więzienie i nuda dla królika.
Idealnie byłoby gdyby uszak mógł biegać 24 godz. na dobę. To bardzo towarzyskie
i ciekawskie stworzonka, kraty klatki ograniczają mu dostęp do nas,
dostęp do wielu ciekawych miejsc, królik nie może rozładować nadmiar
swojej energii, w klatce nie może wykonywać dzikich podskoków
z wyrzucaniem na boki nóg i piruetami.
Wiemy, że wielu z was nie wyobraża sobie trzymanie królika bez klatki
dlatego przedstawiamy kilka z nich oraz inne rozwiązania dotyczące
trzymania królika w domu.

Wszystko zależy od wagi i rasy królika. Ogólnie pisząc to minimalna klatka
dla królika miniaturowego powinna być o wymiarach
100cm długości, 50cm szerokości i 40cm wysokości. królik powinien w klatce mieć
możliwość swobodnego poruszania się. To bardzo ważne, zwłaszcza
jeśli większą cześć dnia przebywa w niej zamknięty.
Prócz wielkości jest również kilka rodzajów klatek .Zawsze wybierajmy te z
odrutowana górą a by był swobodny przepływ powietrza, podstawa klatki
zazwyczaj jest plastikowa choć zdarzają się również klatki z podstawa
kratkowaną, które są dość wygodne w utrzymaniu czystości,
(gdyż wszystkie odchody przepływają przez kratki bezpośrednio do zamontowanej
pod spodem kuwety), ale stanowią równocześnie potworne zagrożenie.
Nie wiele trzeba aby łapka królika utkwiła w kratce, powodując zwichnięcie,
naderwanie a nawet złamanie. Jeśli już posiadamy taka klatkę to połóżmy
na kraty kawałek dość grubego kartonu , który będzie doskonale izolował
uchola od kratek, a na to cieplutki kocyk bądź dywanik.
Jeśli nie posiadamy takiej klatki a planujemy zakup to od takich raczej
trzymajmy się z daleka i zainwestujmy w takie z plastikowa podstawą.
Podczas zakupu natkniemy się również na możliwość wyboru klatki
z drzwiczkami bocznymi lub drzwiczkami zamontowanymi u góry.
Generalnie oba rozwiązania są stosowane, ale jeśli mamy wybór to lepiej
postawić na tą z bocznymi drzwiczkami, gdyż dają one swobodną możliwość
wskakiwania i wyskakiwania króliczkowi z klatki kiedy tylko ma na to ochotę.
Bardziej popularne i chetnie stosowane za granica są tez klatki z drewna
do umieszczenia na dworze. Często posiadają one również wbudowana zagrodę.
Oczywiście taka klatka, musi być odpowiednio ocieplona i przystosowana
do odpowiedniej pory roku.
Można również samemu wykonać klatkę dla królika, przy użyciu drewna i siatki,
pamiętajmy tylko o wymiarach i przede wszystkim by zbudowana klatka
gwarantowała bezpieczeństwo maluchowi.
Królika nie możemy trzymać w akwarium!!! Nawet jeśli ma spore rozmiary.
Przetrzymywanie królika w akwarium stanowi dla niego śmiertelne zagrożenie.
Jest w nim ograniczona cyrkulacja powietrza. Ciężko takie coś umyć,
a to bardzo ważne , gdyż istnieją sprzyjające warunki do tworzenia się pleśni
i grzybów w takich akwariach.
No i królik jest w sumie tam uwięziony, bo nawet nie może sam wyskoczyć ani
wskoczyć do środka.
Uchol traktuje klatkę jak swój dom, wiec musimy zadbać aby czul się w nim <
z tym związane np.:
Wyraźne niezadowolenie spowodowane czyszczeniem klatki, bądź kiedy uchol
się przestraszy ucieka do klatki i z niej obserwuje przebieg wydarzeń.
W klatce powinna znajdować się kuweta, poidełko bądź miseczka z woda,
miseczkę na pokarm suchy, paśnik zawsze wypełniony sianem.
Natomiast pozostałą cześć klatki najlepiej wyłożyć ciepłym dywanikiem.
Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u