powrót

Nie rozmnażaj!

Chcę dopuścić samiczkę do samca - często czytam takie zdanie na forach króliczych. Ludzie zwłaszcza młodzi bez elementarnej wiedzy na temat królików, o genetyce już nie wspomnę, łączą swoje uszaki, a później szukają pomocy, co dalej ? Co zrobić z maluszkami ? Jak się opiekować królicą ? Można to życzenie po części zrozumieć, bo królicze maluszki są przesłodkie, śliczne i pocieszne, ale czy warto dla zaspokojenia swojej egoistycznej zachcianki narażać królice i maleństwa na stres, ciężki poród, śmierć, choroby czy smutne życie w ciasnej klatce ?

Chciałabym odradzić rozmnażania królików hobbystom, zostawmy to prawdziwym hodowcom, znającym swoje króliki, ich drzewo genealogiczne, zasady dziedziczenia i rozmnażania.

Rozmnażanie nie jest przypadkowym złączeniem samca i samiczki, nie można kierować się tylko uroda wybranych osobników. Rodzice musza być dobrze dobrani , oboje musza być zdrowi, bez żadnych chorób genetycznych w rodzinie i nie spokrewnieni ze sobą. Króliki z chorobami zębów, chorowite, zapadające często na grzybice lub pasożyty, nie mogą być dopuszczone do dalszego rozrodu, także króliki, w których rodzinach występowały nowotwory są wykluczone. Króliki kupowane w sklepach są często masowo rozmnażane, takich hodowców nie interesuje zdrowie rodziców, ani nie maja pojęcia o genetyce, dla nich liczy się tylko produkcja małych i korzyści z nich płynące. Nie wiemy jakie choroby odziedziczyły po swoich rodzicach i jakie przekażą dalej potomstwu, nie mamy tez pewności czy nie pochodzą z chowu wsobnego

Rozmnażając dwa przypadkowe króliki z nieznanego źródła musimy się liczyć z wadami genetycznymi ich potomstwa, zapadalność na nowotwory, choroby serca, zaburzenia odporności, ze śmiercią noworodków, powikłaniami podczas ciąży i porodu itp Nie mamy tez gwarancji , ze nasze króliki nie są ze sobą spokrewnione. Chów wsobny niesie za sobą ryzyko rożnych defektów , w ekstremalnych przypadkach będą to rożne deformacje, braki kończyn, ślepota, głuchota, otwarty lub zwyrodniały kręgosłup, w lżejszych krótsze życie, słabsza odporność, chorowitość, wady zębów, głuchota, zrośnięte powieki.

.Jakie wady genetyczne mogą wystąpić jeśli źle dobierzemy parę:

Zły zgryz - są lżejsze przypadki kiedy korektę przeprowadza się co kilka miesięcy, a są takie gdzie królik musi mieć skracane ząbki co dwa tygodnie. Wady zgryzu maja fatalny wpływ na cały organizm królika, ostre kanty kaleczą dziąsła, przerośnięte korzenie uszkadzają i deformują szczękę, mogą uszkodzić nawet oko, są przyczyna powstawania ropni, braku apetytu, rozwolnienia, wycieńczenia organizmu itp. Ponadto częste choroby stresują i zwierzaka i opiekuna, i nie można pominąć tu kwestii finansowej . Każda wizyta kosztuje.
Królik z wada zgryzu, za krotka szczeka górna:

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://www.kaninchenfutter.info



Skarłowaciałe noworodki - to najczęstsza wada dziedziczna, maluchy są o połowę mniejsze od rodzeństwa, nie są w stanie pobierać pokarmu, umierają w ciągu trzech dni.

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://www.satinangora.de/genetik/baby.jpg



Króliki pozbawione stawu biodrowego - bez panewki, ze zdeformowanymi kończynami, ze skróconym kręgosłupem, wodogłowiem itd. Na zdjęciu króliki z tzw. hodowli domowej, prawda jakie słodkie i ciekawskie:

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://foto.arcor-online.net

Opiekunka przyjęła je ponieważ " hodowca z zamiłowania" nie był w stanie się nimi zająć, potrzebują dużo uwagi, opieki, a ich utrzymanie sporo kosztuje.

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://foto.arcor-online.net

Wszystkie trzy urodziły się bez panewki, nie są w stanie kicać, radzą sobie podtrzymując ciałko na przednich łapkach i ciągnąc tylne za sobą.

I jeszcze jeden króliczek , ofiara dziecięcych zabaw w rozmnażanie

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://foto.arcor-online.net

Maluszek urodził się z niewykształconymi stawami, jego dalszy los pozostaje pod znakiem zapytania.

Jeśli Twój miot urodził się zdrowy, wszystkie maluchy przeżyły to miałeś szczęście, następnym razem możesz go nie mieć. Czy jesteś w stanie poradzić sobie ze śmiercią Twojej króliczki ? Ze świadomością, ze gdybyś nie zechciał potomstwa żyłaby. Czy jesteś w stanie patrzeć na zdeformowane ciałka Twoich upragnionych maluszków ?

Króliki już w wieku trzech miesięcy osiągają płodność, ale to nie znaczy, ze są gotowe do rozrodu. Same są jeszcze dzieciaczkami, niedawno przecież zostały odstawione od mamy, Nie osiągnęły jeszcze rozmiarów, ani wagi dorosłego królika. Często się jednak zdarza , ze takie maluchy zachodzą w ciążę.

Szczególnie młode królice, niedojrzałe do macierzyństwa rodzą swój pierwszy miot w kacie klatki, bez zbudowania wcześniej gniazda. Młode są porozrzucane po klatce, niczym nie przykryte, marzną. Królica może być agresywna w stosunku do potomstwa, okaleczyć je, lub zabić.

Obgryzione uszy

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://www.animalfreedom.org

Może tak być, że mama nie będzie miała dostatecznie dużo mleka, lub nie będzie chciała karmić małych. Wtedy to opiekun musi wziąć na siebie opiekę nad maluszkami, karmienie co cztery godziny, masowanie brzuszka i trzymanie królicząt w cieple.

Wykarmienie noworodków sztucznym mlekiem jest bardzo trudne i rzadko kończy się powodzeniem. Innym bolesnym powikłaniem jest zapalenie sutków, gorączka, zapalenie macicy. Jeśli samiec jest większy od samicy może dojść do komplikacji w czasie porodu, istnieje ryzyko, ze duży noworodek zakleszczy się w kanale rodnym królicy, mama i małe mogą porodu nie przeżyć. Jeśli mama nie była całkiem zdrowa, to stres i wysiłek w czasie ciąży i porodu mogą ja znacznie osłabić, a nawet zabić. Po 12 miesiącu życia kości miednicy kostnieją, to uniemożliwia poród naturalny. Może dojść do komplikacji podczas ciąży lub porodu. Może dojść do śmierci mamy lub młodych, należy się liczyć z wydatkami na weterynarza i z przykrymi zdarzeniami( kalectwo, porzucenie małych, sztuczne karmienie, śmierć), czy będziemy wstanie sobie z tym wszystkim poradzić ?.

Najważniejszym argumentem przeciwko rozmnażaniu to ten, ze na świecie jest wystarczająco dużo cierpiących królików i nie trzeba produkować ich jeszcze więcej. Schroniska i domy tymczasowe są przepełnione , a ciągle dołączają nowe potrzebujące pomocy króliki. Każdy króliczy niemowlak zabiera miejsce królikowi ze schroniska i przyczynia się do bezdomności tych niewinnych, przemiłych zwierząt. To my ludzie odpowiedzialni jesteśmy za ich los. Opiekunowie często zapewniają, ze maja chętnych na potomstwo, później jednak okazuje się, ze znajomi, którzy byli zainteresowani wzięciem malucha , rezygnują z chęci posiadania królika, u innych rodzice się nie zgadzają, inni dostali alergii, co zrobimy z sześcioma energicznymi maluchami, które lada dzień będą się interesować płcią przeciwna ? Króliki maluszkami są przez około 10 tygodni, szybko dorastają, szybko staja się płodne i zaczynają dążyć do dalszego rozmnażania: jeśli w porę nie zareagujemy, małe samczyki będą kopulować z własną mama i siostrami, w krótkim czasie hodowla wymknie nam się spod kontroli, zamiast dwóch królików będziemy mieć 30.

Sklepy zoologiczne są pełne malutkich króliczków w ciasnych klatkach, w internecie, w gazetach jest masę ogłoszeń o sprzedaży królików, jest więcej królików niż chętnych na nie. Adopcje królików i schroniska są pełne uszaków wszelkich ras i maści. Jeśli rozmnożysz królika, każdy z maluchów zabierze miejsce jednemu potrzebującemu królikowi , a ten mógłby znaleźć domek gdyby królików z "domowych hodowli" było mniej. Wiele malutkich królików jest wykupywana przez hodowców węzy na karmę. Licytując królika na aukcjach internetowych nie mamy żadnej gwarancji, ze nie trafi w ręce terrarysty, czy małego dziecka, może zginąć w paszczy węża lub przez cale życie mieszkać sam w małym akwarium czy klatce. Nie jesteśmy w stanie skontrolować czy nasz ukochany maluszek, będzie miał życie takie jakie sobie dla niego byśmy życzyli, czy nowi opiekunowie mają pojecie o królikach, czy będą spełniać przynajmniej jego podstawowe potrzeby, czy za jakiś czas im się nie znudzi, nie wyładuje w lesie, czy jak mój Tobi nie zostanie wyrzucony na mróz.

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: prywatne archiwum: Nuna



Oto inne przykłady bezmyślnego rozmnażania:

rozmnażanie królików

rozmnażanie królików rozmnażanie królików

rozmnażanie królików

Źródło zdjęć: http://www.animalfreedom.org

rozmnażanie królików

Źródło zdjęcia: http://www.kaninchenforum.de



Bibliografia:
http://www.animalfreedom.org/deutsch/meinung/haustiere/Kaninchen_als_Haustier.html
http://www.kaninchenforum.de


Nuna



Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u