powrót

Moda i futro - 25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA

... Zimowy wieczór, dom rodzinny. Jako małe dziecko stoję przed ogromna trzy drzwiowa szafą babci. Kiedy się ją otwierało , oczom ukazywała się prawdziwa feeria barw...sukienki, paski, płaszcze... i małe zawiniątko, wyciągane tylko na wielkie okazje... Po odkryciu papieru ukazuje się puchaty ogonek...potem jedna łapka z pazurkami, druga i trzecia, czwarta i na koniec dochodzimy do małego lisiego łepka, z noskiem, uszami. "Mogę pogłaskać liska?" - bardzo rzadko słyszałam twierdzącą odpowiedz. Sięgając wspomnieniami, wyglądało to jak cały lis pozbawiony wnętrzności. Czy właśnie wtedy była taka moda? Nie wiem, jednak zawiniątko traktowane było jak cos wyjątkowego.

Podobno co kilkadziesiąt lat moda powraca. Przygotowując się do pisania tego zaopatrzyłam się w kilka poczytnych pism min. o modzie, jakie dostępne są na naszym rynku. Co znalazłam w środku? - prawdziwy wysyp płaszczy, kurtek, torebek, czapek, szali, w całości , bądź tylko z akcentem futrzanym.

Kliknij, aby powiększyc zdjęcia.



Źródło zdjęcia: Dwutygodnik
"Flesz" nr4.
digital edipreese



Źródło zdjęcia: Dwutygodnik "Flesz" nr4.
digital edipreese



Źródło zdjęcia: Miesięcznik
"Glamour" nr11.
Imaxtree/Free



Źródło zdjęcia: Miesięcznik
"InStyle" 12/2011.
Fotobajt



Źródło zdjęcia: Miesięcznik
"InStyle" 12/2011.
Fotoprodukcja



Schody zaczynają się gdy zaczynamy wgłębiać się w opis. W każdym z magazynów znajduje się mieszanina futra sztuczne/ naturalne. Postanowiłam zawalczyć i dowiedzieć się czy nie można stworzyć pisma w którym podążając za trendami równocześnie przedstawiać modele wyłącznie ze sztucznego futra. Uważam, że tylko dwie sprawy różnią je od naturalnych. Cena - i ręce niesplamione krwią.

Dzwonię - jeden z telefonów pomimo sygnału wiecznie nie odpowiada, w kolejnym miesięczniku, który wydawany jest nie tylko w Polsce, od sekretarki usłyszałam," ... redaktor naczelny odmawia rozmowy na ten temat..."- Świetnie, pokazuje mi to iż temat jest ale udawajmy że go nie ma, brawo za brak odwagi dla redaktora naczelnego...

Do kolejnego miesięcznika, musiałam podchodzić droga mailową....i jak się pewnie domyślacie odpowiedzi nie otrzymałam...kolejny miesięcznik, kilkanaście telefonów do sekretariatu i co rusz łączenie z kimś ważnym, kto miałby mi odpowiedzieć na moje pytanie - tyle tylko ze po tamtej stronie uparcie nikt nie odbierał.

Jedynie Pan z działu mody jednego z dwutygodników zgodził się odpowiedzieć na moje pytanie:

"...gazeta w tym temacie musi być obiektywna,... natomiast to że w którymś dziale pokazują jakiś "model" często chodzi o to by przedstawić fason bądź krój a nie to z czego jest zrobione... To ze zamieszczamy cos z naturalnego futra nie znaczy ze jesteśmy za zabijaniem zwierząt."

Hmm... oceńcie sami.

Postanowiłam również zapytać dwie firmy których reklamy i prace pojawiają się najczęściej w prasie.
W firmie AJ na moje pytanie "dlaczego naturalne futra?" usłyszałam:

"Dziękujemy bardzo, nie wypowiadamy się na ten temat".

Zwięźle i na temat, kolejny przejaw odwagi.

W firmie Ochnik poproszono mnie o ponowienie mojego pytania drogą mailową, aby Pani rozmawiająca ze mną mogła odpowiedź skonsultować z zarządem.
... Tak dobrze myślicie, maila zwrotnego nie dostałam

A to jeden z moich "ulubionych" opisów tejże firmy:

"Krótkie, lekkie futro z królika w kolorze czarnym. Nowoczesny rodzaj strzyżenia włosa w poziome prążki. Piękny, wykładany kołnierz z futra lisa układa się w praktyczny kaptur świetnie chroniąc przed zimnem. Krój lekko taliowany, z regulacją szerokości talii ukrytej w wewnętrznej stronie futra. Mankiety rękawów wykończone niestrzeżonym, króliczym futrem. W szwach ukryte kieszenie. Delikatny połysk, kolor oraz ciekawa faktura stanowią o jego elegancji i wytworności. Cudownie miłe w dotyku futro jest spełnieniem marzeń nie jednej kobiety. Uniwersalny czarny kolor spotęgowany błyskiem futra sprawia, że jest to produkt wytworny i świetne komponuje się z eleganckimi strojami. Nowoczesny rodzaj strzyżenia oraz kołnierz w obszernej formie, służący za kaptur czyni go idealnym produktem dla kobiet aktywnych." OCHNIK

Próbuje wiec odpowiedzieć sobie sama. Popyt - ekscentryczni projektanci, którym wydaje się ze mogą wszystko, "celebryci", myślący, że kolejne naturalne futro sprawi, że będą kimś wyjątkowym , styliści którzy pogubili się w tym gdzie zaciera się granica miedzy dobrem a złem i modelki które są w miejscu w którym mogą wybierać co reklamują, a robią co robią, w skrócie : próżność , pieniądze, blichtr. Czy wszystkie te osoby choć raz widziały film jak traktowane jest zwierzę, jak to się odbywa - szczerze wątpię.

Zastanawiające jest to że przedstawiciele firm wytwarzających naturalne futra, albo nie maja argumentów dlaczego się tym zajmują, albo się wstydzą tego, co wynika z braku odpowiedzi, lub niekrytą niechęcią do jej udzielenia.

Aby dorzucić do artykułu choć malutki okruch optymizmu, powiem wam że są jeszcze projektanci, którzy uznają tylko futra sztuczne- Stella McCartney, Vivienne Westwood.

Udało mi się również skontaktować z firma, która robi piękne kolekcje tylko sztucznych futer, niestety właściciel z którym rozmawiałam był akurat w szpitalu przez co nie miał możliwości udzielić mi pisemnej odpowiedzi ,dlaczego zdecydowali się na sztuczne futro - ale Who cares? - ważne ze sztuczne.
http://www.magra-futra.pl/

W moim mniemaniu człowiek nie jest w niczym lepszy od zwierząt, jeśli w taki sposób nasza rasa wykorzystuje zwierzęta, to dlaczego ludzi tak oburzają praktyki II wojny światowej ( torebki z ludzkiej skóry, dodatki z włosów itp.)

Ja z czystym sumieniem dołączam się do akcji PETA i Natalie Imbruglia

Dzień bez futra

Źródło zdjęcia: PetaAsiaPacific.com

Polecam również przeczytać artykuł
Polityki


n-monika


Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u