Drugi królik

powrót

powrot do opieki



Zdjęcia z
zaprzyjaźniania


żródło zdjęcia:
archiwum prywatne: nuna


żródło zdjęcia:
archiwum prywatne: n-monika

To jest zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. I choć charaktery maja rożne to
mowę ciała tą samą. Wspólnie lepiej znoszą sytuacje stresowe, nudę, czy chorobę.
Bawią się do upadłego jak również i psocą.
Jednak nie od razu to wszystko wygląda tak słodko i urokliwie. Większość
uszatków potrzebuje troszkę czasu aby zapoznać się z nowym współlokatorem.
Dobra wiadomość: jak już się zaprzyjaźnia to na dobre i źle
Zła wiadomość: niestety są przypadki ze nie wszystkie króliki żyją w zgodzie..


Zaprzyjaźnianie

Króliki w naturze żyją w dużych grupach. Grupa daje poczucie bezpieczeństwa
królikowi i schronienie. Zwierzak ma się z kim bawić, wymieniać czułości,
posprzeczać, pobyć razem.
Nasz domowy królik ma wrodzoną potrzebę życia w grupie. Powinniśmy być świadomi,
że ani człowiek ani świnka czy inne zwierze nie zastąpi królikowi partnera.
Weźmy sobie do serca tą naturalną potrzebę uszaka i nie skazujmy go na
wieloletnią samotność.

Idealnie byłoby wziąśc od razu dwa uszaki. Króliki do 4 miesiąca życia
obojętnie jakiej płci, zaprzyjaźniają się bez problemu. Jeśli weźmiemy parkę
samczyka należy jak najwcześniej wykastrować, po 3 miesiącu osiąga zdolność
zapładniania.
Jeśli weźmiemy dwa samce, musimy poddać je też kastracji, zapobiegnie ona
krwawym walką na tle terytorialnym.
Można zaadoptować juz zaprzyjaźnioną dorosłą parę, oszczędzi nam to stresu
podczas zaprzyjaźniania.
Jeżeli chcemy swojemu uszakowi sprawić partnera powinien on być mniej więcej
w wieku naszego królika. Najlepszy układ to wykastrowany samczyk z samiczką.
Dorosłe samice są bardzo terytorialne, młodszy samczyk może zostać przez nie
mocno poturbowany lepiej zaadoptować starszego lub równego wiekiem samca.

Dwa kastrowane samce - może być przyjaźń do końca życia, ale może być też tak,
że króliki się nigdy nie polubią lub polubią się, ale od czasu do czasu będą
wybuchały sprzeczki.

Dwie samiczki- są problematyczne, zdarzają się oczywiście przyjaźnie pomiędzy
samiczkami, ale zwykle pomiędzy 4 a 8 miesiącem dochodzi do walk. Silniejsza
królica stara się przegnać rywalkę.

Starszy królik z młodszym- starszy zwykle woli spokój, nie w głowie mu figle,
zabawy małego mogą go irytować, młodszy natomiast może się nudzić ze starszym
królikiem, żaden z niego kompan do zabawy.

Małe króliki poniżej 4 miesiąca życia z dorosłym- to zależy od charakteru
dorosłego królika, jeśli jest tolerancyjny to ok, w innym wypadku może dojść
do poważnych okaleczeń malucha, który jeszcze nie umie się bronic i jest ufny
w stosunku do każdego.

Króliki są bardzo przywiązane do swojego terytorium, każdy królik ma swoje
miejsce w grupie, które wywalcza sobie w okresie dorastania.
Nasze uszaki spotykając sie po raz pierwszy muszą ustalić miedzy sobą kto wyżej
stoi w tym układzie, a kto niżej.
Nowego królika należy najpierw przebadać u weterynarza, kwarantanna "nowego"
powinna trwać dwa tygodnie. To ważne ponieważ uszak może mieć pasożyty bądź
chorobę, która zarazi naszego futrzaka.
Króle nie powinny się widzieć przez ten czas. Po okresie kwarantanny
rozpoczynamy zaprzyjaźnianie.

Nigdy nie wolno puszczać królika na terytorium innego uszaka ! Wywoła to
niepotrzebna agresje.

1.Musimy znaleźć czas np. weekend dobrze się do tego nadaje, zaprzyjaźnianie
może potrwać kilka dni.
2.Musimy wybrać neutralne pomieszczenie, które żaden królik nie traktuje jako
swoje terytorium. Może to być większa łazienka, kuchnia, przedpokój. Należy
mieć świadomość, że to pomieszczenie będzie zajęte przez kilka dni.
3.Ustawiamy domki tekturowe ( każde musi mieć dwa wyjścia), kuwetę ze żwirkiem,
wodę( przynajmniej dwie miseczki) i siano, rozrzucamy zieleninę i warzywa.
4.Wszystkie niebezpieczne rzeczy typu kable, książki trzeba pochować.
5.Dywany lepiej zwinąć ponieważ króliki mogą znaczyć siebie i teren strumieniami
moczu.
6.Wpuszczamy króliki

Bardzo rzadko zdarza się miłość od pierwszego wejrzenia. Najczęściej po krótkim
zlustrowaniu pomieszczenia i siebie dochodzi do konfrontacji.
Najważniejsze to nie wtrącać się i zachować spokój.
Króliki mogą:
-przeganiać i gonic się,
-wyrywać sobie kłęby sierści
-podgryzać i gryźć się
-ujeżdżać się
-warczeć i tupać
-skryć się w domku
-skulic się w kąciku
-odganiać słabszego od jedzenia
-zmieniając się miejscami wyskakiwać w górę i kopać się skokami
-boksować przednimi łapkami

Tylko w dwóch przypadkach musimy się wtrącić
1. Jeśli któryś uszak został mocno skaleczony
2.Jesli króliki tak mocno się w siebie wczepiły , że widzimy tylko kłąb ciał

Rozdzielamy króliki np. rzucając na nie koc, poszkodowanego/ nych dokładnie
oglądamy, opatrujemy rany i puszczamy. Jeśli dojdzie do następnych silnych
okaleczeń rozdzielamy króliki na okres dwóch - trzech tygodni do osobnych pokoi.
Po tym okresie musimy zacząć zaprzyjaźnianie od nowa.
Bywa i tak, że króliki zupełnie nie są dla siebie stworzone, zamiast skazywać
królika na samotność powinniśmy mu znalesc innego partnera. Czasami można się
umówić ze schroniskiem na próbną konfrontacje dwóch królików.

Wracając do naszego zaprzyjaźniania, jak już napisałam wcześniej może trwać
od kilku godz. do kilku dni. Nie dajmy się ponieść litości. Jeśli rozdzielimy
uszaki będziemy musieli zacząć wszystko od początku.
Króliki muszą miedzy sobą ustalić hierarchie, tak jest w naturze i tak samo
odbywa sie to u naszych królików.
Jeśli zauważymy, że króliki leżą koło siebie, jedzą razem i myją sobie
futerka- najgorsze mamy za sobą. Poczekajmy dla pewności jeszcze jeden dzień
i możemy zacząć przeprowadzkę do docelowego miejsca zamieszkania królików.
Myjemy zagródkę dokładnie, możemy poprzestawiać znajdujące się w niej przedmioty.
Najpierw wpuszczamy nowego królika niech w spokoju zwiedzi wszystkie kąty.
Wpuszczamy domownika. Może dojść do nowych krótkich walk na nowym terytorium
to normalne. Króliki szybko dojdą do porozumienia.
Przed Toba niesamowity widok dwóch przytulonych króliczków, myjących się
nawzajem, sprzeczających o liść mlecza, ganiających się wesoło po zagrodzie,
rozkopujących Twoje kwiaty doniczkowe, wspierających się w chorobie
i w robieniu głupot.

Warto było.

Królik jest zwierzęciem stadnym, dlatego powinien
posiadać choć jednego partnera
swojego gatunku!!! Nie możemy o tym zapominać ani tego lekceważyć!!!
Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u