powrót

Ból u królika


Królik jak każda żywa istota odczuwa ból. Ból jest uczuciem bardzo subiektywnym, co znaczy że każdy odczuwa go inaczej, dotyczy to wszystkich istot żywych, bez wyjątków. Można śmiało stwierdzić że odczuwanie bólu przez zwierzęta jest niemal identyczny jak u człowieka, świadczy o tym fakt stosunkowo zbliżonej anatomii i procesów chemicznych jakie zachodzą w czasie występowania bólu.

Ewentualne bóle u królika możemy rozpoznać na zasadzie jego zachowania, królik podobnie jak niemowlę nie jest w stanie nam zakomunikować w inny sposób czy coś mu dolega. Nawet najmniejsze zmiany w zachowaniu uszatego, mogą świadczyć o występującym bólu, oczywiście każdy królik inaczej reaguje na ból i jego intensywność, ale wszelkie zmiany powinny być dla nas sygnałem, że być może coś go zaczyna boleć.

Musimy pamiętać jednak, że zmiany w zachowaniu nie są zawsze spowodowane bóle, królik to zwierzę bardzo wrażliwe na wszelkie czynniki zewnętrzne i jego behavior może zależeć również od niepokoju, co w sprzyjających warunkach dla królika powinien dość szybko ustąpić.

W każdej sytuacji gdy zauważymy jakieś niepokojące zachowanie należy zgłosić się do lekarza weterynarii, który na podstawie badań i wywiadu z opiekunem będzie mógł stwierdzić co jest przyczyną zmiany w funkcjonowaniu królika. Pomijam tutaj fakt, że ewidentnym objawem bólu są np. problemy z kicaniem itp.



W domowych warunkach powinno zwrócić nasza uwagę:


- Mniejsze spożywanie pokarmów (objaw wielu chorób)
- mniejsze wypróżnianie się,
- ciągłe wylizywanie tego samego miejsca,
- nienaturalna postawa,
- trudności z oddychaniem,
- wzmożona agresja,
- lęk,
- prężenie się (często można to zauważyć w czasie występowania bólu gdy królik leży na "kurke")
- głośne mielenie zębami (ciche, zazwyczaj występuje w czasie głaskania, co znaczy że królikowi jest przyjemnie),
- piszczenie, lub pojedynczy pisk ( jest to skrajny objaw bólu, który świadczy o wielkim cierpieniu naszego pupilka).

Często popełnianym błędem przez opiekunów jest, że ból królika tłumacza tylko niepokojem, aby uniknąć błędów we wstępnym diagnozowaniu bólu, musimy sobie sami odpowiedzieć na pytania: Czy w otoczeniu królika nie wystąpiły jakieś zmiany? (przemeblowanie pokoju, nowy towarzysz itp.), rozpatrując to należy brać pod uwagę fakt, że węch i słuch królika jest zdecydowanie lepszy niż ludzki, czasami zdarza się że w okresie zimowym w mieszkaniu pojawi się np. mysz o której domownicy nie wiedza, a królik ja czuje, co może również powodować zachowanie niepokoju.

Zwierzęta nie rozumieją bólu tak jak ludzie, dla nas ból jest oznaką konieczności wizyty u lekarza, zwierzak w takiej sytuacji musi sobie radzić sam, a w domowych warunkach jest w 100% uzależniony od opiekuna. O ile lekki ból królik jest w stanie znieść, to ciągle nasilający się może spowodować śmierć, bez znaczenia jakie są jego podstawy.

Co to oznacza, mianowicie że w zależności od intensywności bólu królik reaguje na różne sposoby, czasami jest to nadmierne bieganie, co ma pozwolić na ustąpienie bólu, poprzez rozruszanie pewnych partii ciała, jelit itp., prężenie brzuszka wspomaga przesuwanie się zalegającej treści żołądkowej, co w czasie niewielkiego zatoru może pomóc przepchać jedzenie i udrożnić jelita, tak wielki ból sprawia że królik nie ma sił na walkę z nim i zazwyczaj się poddaje, co prowadzi do śmierci. Tutaj najistotniejszą role odgrywamy my i weterynarz, który może przywrócić wiarę królikowi poprzez rozsądne podanie odpowiednich leków przeciwbólowych.

Przy występowaniu boleści, sam opiekun może na początku być pomocny, poprzez masowanie np. brzuszka, łapki itp. Należy jednak pamiętać że to czasowo uśmierzy cierpienie królika i wizyta u weterynarza jest koniecznością.

Sam ból, bez względu na występującą z nim chorobę jest czasami bardziej niebezpieczny od samej infekcji, to znaczy że lekceważąc ból, a skupiając się tylko na konkretnej chorobie również możemy doprowadzić do śmierci naszego uszaka. Króliki w czasie bólu niekiedy popadają w szok, to znacznie osłabia jego odporność i w konsekwencji może spowodować zdecydowanie wolniejszy powrót do zdrowia, nawet przy stosunkowo niegroźnej chorobie, dlatego też w żadnym wypadku nie powinniśmy lekceważyć samej choroby i bólu jej towarzyszącemu.

Kontrola bólu jest bardzo ważna przy leczeniu, pozwala na szybsze wyzdrowienie. W czasie uśmierzenia bólu, królik szybciej zaczyna przyjmować pokarm, chętniej się rusza i przede wszystkim sam chce walczyć o siebie.

W chwilach gdy leczenie choroby wymaga interwencji chirurgicznej, dobrze jest aby po operacji królik również miał podawane leki przeciwbólowe, sprzyja to w jego rekonwalescencji.

Dobry opiekun zdaje sobie sprawę, że w czasie choroby jego rola nie kończy się na zawiezieniu uszatego do weterynarza. Bardzo istotne jest abyśmy zapewnili mu w czasie podróży i wizyty u weterynarza jakieś minimalne poczucie bezpieczeństwa, biorąc pod uwagę fakt, że królik jedzie do obcego miejsca, w obce zapachy i w obce ręce. Dobrze jest, aby w czasie badania widział nas i słyszał nasz głos. Nagła zmiana miejsca wiąże się z ogromnym stresem, co może mieć wpływ na komplikacje w czasie leczenia i tym samym jego szybkość Dobrze jest też jak w domu na malucha czeka drugi uszaty towarzysz, w grupie jest zawsze raźniej. Zdarzają się sytuacje, w których do weterynarza zabierane są oba króliki, tzn. chory i zdrowy towarzysz, który ma swoją obecnością w czasie całej podróży podtrzymywać tego pierwszego na duchu.

Niekiedy stosowane jest metoda uśmierzania bólu nazywana Analgesia, metoda ta polega na znieczuleniu miejscowym, jest ona stosowana w przypadku gdy lekarz stwierdzi precyzyjne pochodzenie bólu i aby ograniczyć jego promieniowanie podaje zastrzyk, który czasowo odcina uczucie bólu w tym miejscu, co skutkuje również brakiem promieniowania bólu na inne części ciała.

W czasie leczenia lekarz z pewnością będzie podawał różne leki, ważne aby w czasie występowania bólu były podawane także leki uspokajające , zdarzyć się może sytuacja, że w czasie bólu występuje nadmierny lęk, co można w czasie leczenia również kontrolować medykamentami, wszystko jest uzależnione od postawionej diagnozy. Zdecydowanie zalecam, aby w czasie choroby kierować się do dobrego weterynarz, gdyż w okresie leczenia złe podanie leków lub zła dawka może bardziej zaszkodzić, niż pomóc.



Zabir


Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u