Wychowanie bez klatkowe

powrót

powrot do opieki




Jak sama nazwa wskazuje opieka i wychowanie odbywa się bez użycia klatki.
Czy to metoda nowa- można by dyskutować, ale na pewno coraz częściej stosowana.
A co za tym idzie ma swoich zwolenników jak i przeciwników.
Królik minimalnie powinien 4-5godzin dziennie mieć możliwość swobodnego
brykania, wiec wychowanie bez klatkowe jest zdecydowanie najlepszą
alternatywa dla królika który mieszka z nami w domu. Oczywiście to wszystko
nie jest takie proste. Potrzebne są odpowiednie warunki. Pomieszczenie
i jego zabezpieczenie. Bo jak każdy stan rzeczy tak i ten ma swoje
wady i zalety. Głowna wada, która zazwyczaj decyduje o pozostaniu
przy trzymaniu malucha w klatce to niszczenie. Ulubiona zabawa.
Jednak jest kilka zasad, które pozwalają zminimalizować ta wadę. A kluczem
do wszystkiego jest odpowiednie zabezpieczenie.
Ze względów bezpieczeństwa: czyli zabezpieczenie wszelkich kabli,
urządzeń grzewczych, kwiatów, lekowi itp.
Ze względów wartościowych: czyli zabezpieczenie wszystkich rzeczy,
które są dla nas ważne i cenne a pozostają w zasięgu wzroku i zębów uszatka,
buty, książki, ubrania itp.
Ze względu na nudę: choć to zabawnie brzmi, ale to tez klucz do sukcesu.
Najczęściej królik niszczy z powodu nudy. Dlatego niezwykle ważne jest aby
zapewnić maluchowi odpowiednia ilość pudel kartonowych, gazet, kul wiklinowych,
wszystko to co bezpiecznie i z pasja może rozwalać i dzięki czemu
mieć zajecie. Pamiętajmy ze króliki szybko się nudzą wiec ich zabawki
musimy często wymieniać na nowe.
Jedna z wad, dla niektórych są również sprawy fizjologiczne. Jeśli jednak
maluch jest nauczony korzystania z kuwety to nie powinno być z tym problemów
Co do kwestii znaczenia terenu, podczas okresu dojrzewania po prostu
trzeba przeżyć i porzecze kac ten okres.
Dobrym pomysłem na pozbycie się klatki Jest zagroda.
Jeśli podejmiemy decyzje , pozbycia się klatki, dawkujmy wolność stopniowo.
Co dzień coraz dłużej, zwiększa to szanse iż królik nie zachłyśnie
się wolnością.
Po pewnym czasie króliki przyzwyczajają sie do wolności i nie niszczą
tyle co króliki , które mieszkają w klatce i wypuszczane maja w sobie
tyle energii ze musza ja rozładować na książkach czy innych przedmiotach,
skacząc po meblach itd.
Copyright@2009-2017 - Miniaturka bez tajemnic. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Bez pisemnej zgody redakcji portalu Miniaturka bez tajemnic kopiowanie treści jest zabronione.
Plagiat jest przestępstwem zagrożonym określoną sankcją na podstawie przepisów prawa autorskiego. stat4u